Rajd Wieliczki

Po opublikowaniu tras sobotnich OSów na www.wieliczkacity.pl przez bitą godzinę ślęczałem na Google Maps próbując z lotu ptaka/drona przeanalizować gdzie najlepiej ustawić się z aparatem by mieć dobrą widoczność. A ostatecznie i tak wybrałem tragicznie. Stojąc w krzakach z setką kibiców konkurowałem o miejsce w drugim rzędzie, bo pierwszy był oczywiście zajęty przez fotoreporterów. Jak ja nie lubię fotografów! ;) Efekt rajdowej lokalizacji jest taki, że prawie wszystkie kadry są identyczne. No sorrryyyyy, następnym razem postaram się bardziej i bez pchania w krzaczory.

Kibicuję organizatorom Wieliczka Rally, by za rok impreza wróciła do Brzegów i by nie trzeba było już więcej szlajać się po zaroślach.