Red Bull 111 Megawatt, dzień #2

A dlaczego niektóre ze zdjęć z drugiego dnia eventu są takie szare? One nie są szare tylko są zakurzone. A dlaczego zakurzone? Bo Red Bull z PGE specjalnie na niedzielne finały odkurzyli całą Polskę Centralną, a potem wydmuchali worek z odkurzacza na dno kopalni i trasę wyścigu. Przynajmniej tak to wyglądało. Z imprezy wyszły więc nie tylko zakurzone zdjęcia, ale i kibice wyszli zakurzeni. Na mojej głowie szczecina. Spodnie, buty, plecak, szarość nad szarościami, wszystko szarość. Kto był ten kurzył legalnie w miejscu publicznym. Mój aparat chyba przeżył. Proponuję ufundowanie specjalnej nagrody temu, kto wymyślił uszczelniane korpusy oraz obiektywy. Lessons learned: na Red Bull 111 Megawatt 2019 obowiązkowo trzeba będzie wziąć maskę przeciwpyłową. Tak na wszelki wypadek, gdyby znów miało kurzyć a nie padać.

Czy ktoś poza mną już dziś planuje obecność na kolejnej edycji za rok? It's a-w-e-s-o-m-e! Warto zobaczyć także film organizatora What Happened At Red Bull 111 Megawatt? (film ma się rozumieć nie jest mój).