LSD w Zawoji

Od kilku dni zanosiło się na niedzielę z opadami już od godzin przedpołudniowych. Wiedziałem, że w Zawoji w każdej chwili będzie mogło zacząć padać, zupełnie nie miałem więc ochoty jechać na drugą imprezę z cyklu Local Series of Downhill. Postanowiłem jednak dać pogodzie ostatnią szansę i nastawiłem budzik na wczesny, niedzielny poranek, by wtedy ostatni raz sprawdzić prognozę. Jakież było moje zdziwienie w niedzielę rano, gdy okazało się, że pogoda z mojej oferty skorzystała! Bardziej optymistyczna prognoza mówiąca o początku opadów o godzinie 17 przekonała mnie, by zapakować się ze sprzętem foto w auto i pojawić na zboczu góry Mosorny Groń jeszcze na porannych treningach.

Do Zawoji warto było przyjechać. Bardzo warto. Trasa na Mosornym Groniu w dużej części poprowadzona jest trasą stoku narciarskiego, więc w przeciwieństwie do gęstego lasu z Koninek tutaj mamy piękną, zarośniętą polnymi kwiatami polanę. Wprawdzie wszelkie owady cięły mnie niemiłosiernie przez kilka godzin, to jednak zachwycony eventem i w kwiecistych okolicznościach przyrody fotografowałem w dobrym świetle, z dowolnego miejsca i z dowolnej pozycji jakie sobie upatrzyłem. Atmosfera była przednia, startujące dziewczyny i chłopaki chętnie pozowali. Jeszcze przed startem właściwych zawodów, na treningach, udało mi się znaleźć sporo ciekawych kadrów. Treningi okazały się też okazją do zobaczenia zawodników jadących blisko siebie, jeden za drugim, co we właściwych zawodach rzadko ma miejsce, bo downhillowcy startują w dość dużych odstępach czasu. A gdyby tego wszystkiego było mało, impreza miała przecież miejsce w okolicy masywu Babiej Góry. Co za widoki!

Poniżej galeria 15 wybranych zdjęć z ostatniej niedzieli. Wszystkie zdjęcia otagowane są współrzędnymi GPS, możesz więc obejrzeć na mapie gdzie każde z nich wykonałem. Zdjęć pewnie wkrótce umieszczę więcej, póki co jednak kończę ten wpis bo muszę się drapać ... to po tych owadach ... ;)

Lubię LSD, bardzo lubię LSD! A w tym roku planowane są jeszcze dwie imprezy cyklu:

  1. 26-27 września w Wiśle
  2. 03-04 października na Górze Żar