Gorce: Koninki -> Turbacz

Podczas wycieczki na Turbacz, na polanie Czoło Turbacza, natrafiłem na wygrzewającą się na słońcu jaszczurkę. Zwierzak wydawał się być nieco speszony, ale cierpliwie pozował do zdjęcia. Był na tyle pochłonięty modelingiem, że dał się nawet podziwiać kilku osobom, które wkrótce stanęły obok mnie. Po dłuższej chwili, gdy skończyłem fotografować, odsunąłem się powoli by ruszyć dalej. Wtedy usłyszałem za plecami: "Wie Pan, to chyba była kobieta, bo zaraz jak skończył Pan fotografować to sobie poszła". Po powrocie do domu zacząłem szukać informacji o jaszczurce. To zwinka, której samczyki są po części zielone. Więc tak, to faktycznie była kobieta! Najwyraźniej "być na zdjęciu" to kobieca chęć międzygatunkowa? ;) Serio jednak pisząc, jaszczurki zwinki to bardzo interesujące gady. Polecam Twojej uwadze ten artykuł na Wikipedii.

Mapę trasy na Turbacz znajdziesz tutaj. Na mapie nie ma zaznaczonej pełnej pętli, bo od końcowego punktu zszedłem do parkingu stokiem narciarskim, a takiej ścieżki mapa-turystyczna.pl niestety pokazać nie potrafi. Zejście stokiem z jednej strony zaoszczędziło mi monotonnego marszu do centrum wsi, z drugiej strony było jednak małym wyzwaniem, bo stok jest stromy i miejscami kamienisty. Nie obyło się więc bez stłuczenia tyłka gdy spod stopy odjechały mi kamienie ;) Całkowity dystans: 14.9 km, mój czas przejścia: 6h, suma podejść: 809m, liczba kroków: 23000+.