Ustroń Polana -> Wielka Czantoria

Żółty wymieszany z pomarańczowym i brązowym zdominowały na krótki czas zbocza Beskidów, a ponieważ słońce w ostatnich dniach rozpieszcza, to nie pozostaje nic innego jak brać aparat w dłoń i utrwalać wyjątkowe kolory póki jesienna słota nie przyszła.

Ja wybrałem się na spacer czerwonym szlakiem z Ustronia Polany na Czantorię. Choć trasa miejscami jest stroma i usiana luźnymi kamieniami, to warto było zdobyć się na wysiłek; kto zamiast spaceru wybrał zlokalizowany wzdłuż szlaku wyciąg krzesełkowy sporo frajdy tracił. I najwyraźniej sporo turystów sporo straciło, bo gdy o 15:30 wyciąg skończył pracę to nagle okazało się, że na górze jestem sam. Zresztą i wieża widokowa i garkuchnia z grochówką także zostały o 15. zamknięte. Zupełnie tak, jakby zamknęli całą górę a turystów wyprosili. Ale leśniczy na szczęście nie przyszedł i nie wygonił mnie z lasu, mogłem zostać dłużej i wreszcie nikt nie wchodził mi w kadr.

Tradycyjnie na końcu spacerowego wpisu mapa z profilem wysokościowym.